Hej kolęda, kolęda !
Otóż miałem wczoraj możliwość udziału w akacji "Kolędnicy misyjni 2014/2015 Dziec- Dzieciom w Indiach". Kolędnicy misyjni to dzieci z Papieskiego Dzieła Misyjnego, które pomagają swoim rówieśnikom w krajach misyjnych.
Od 26 do 28 w mojej parafii kolędujemy, blisko 150 osób bierze udział w kolędowaniu. Podzieleni na różne grupy i wysyłani do różnych miejscowości i wsi z okolic mojego miasta. :)
Ja wraz ze znajomymi zostaliśmy wysłani do pewnej wsi w której kolędowaliśmy.
Bynajmniej dla mnie było to ciekawe przeżycie, które ukazuje prawdziwe oblicze ludzi.
Do przejścia mieliśmy 5km od domu do domu. W śniegu i niekoniecznie odśnieżonej drodze.
Jest to już druga edycja kolędników u mnie, pożyteczny sposób pomocy bliźnim a także powrócenie do staropolskiej tradycji kolędowania która zaginęła poprzez panujący wcześniej ustrój.
Wielu ludzi przyjmowało nas ciepło, zapraszali do środka, częstowali nas słodyczami.
W jednym domu trafiliśmy na siedemdziesięcioletnią panią, która rozpłakała się na nasz widok, nie spodziewała się, że kolędnicy ją odwiedzą a także, że ta tradycja powraca. Rozmawialiśmy z nią parę minut i trudno jej było powstrzymać się od łez a nam serca rosły, że ktoś docenia nasz trud. Z kolei w innych domostwach wgl nam nie otwierano a na innych posesjach słyszeliśmy "Idźta z Bogiem", ludzie też poprzez niewiedzę są niechętni do takich "akcji" ale to już ich prywatna sprawa.

Widać, że ludzie dzielą się tym co mają, a to właśnie Ci mniej zamożni dają z serca, bo w domach przed którymi stoi parę samochodów nikt właśnie nie otwierał co jest trochę dziwne. :)
Jednym słowem staropolski zwyczaj jak najlepiej przyjmuje się w moich okolicach. I jest to dowód, że w święta też można robić coś pożytecznego prócz siedzenia w domciu. Dla tego też zachęcam wszystkich do włączania się w takie akcje które pokazują, że nie musimy się niczego wstydzić ani bać. Jest to świetny sposób na pomoc naszym rówieśnikom w Indiach jak i integracja ze znajomymi oraz przeżycie tego wspaniałego trudu kolędowania na wesoło.
Moi drodzy z okazji zbliżającego się Sylwestra, życzę wam wraz z Zuzą wszystkiego dobrego, dużo zdrowia, szczęścia, miłości ( bo to ona jest naszym motorem napędowym), samych wspaniałych chwil, oraz sukcesów w nadchodzącym roku i oby był jeszcze lepszy od poprzedniego ! :)


Fajnie, że bierzesz udizął w takiej akcji. Moja rodzina jest do tego nastawiona dość negatywnie, ponieważ kilka lat temu do mojej babci wparowali kolędnicy, nabrudzili w domu i ukradli kilka rzeczy..
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie - HELLO-WONDERFUL - klik. Mogłabym Cię prosić o poklikanie w linki do sylwestrowych strojów w najnowszym poście? :)
Szczęśliwego nowego roku! :)
OdpowiedzUsuńhttp://mysteriousxworld.blogspot.com/
Takie typu akcję, jak i inne w których można komuś pomóc czy poprawić humor są dla mnie świetnym pomysłem! Właśnie wtedy można zobaczyć, że są jeszcze na świecie ludzie nie egoistyczni i którym się po prostu chce coś zrobić dla innych. Życzę, żeby zawsze Ci się chciało ;)
OdpowiedzUsuńhttp://stoprocentwelny.blogspot.com