Make the right choice

Witam ze względu na zbliżające się wybory postanowiłem napisać post i przeprowadzić małą ankietę przedwyborczą, z tego miejsca uprzedzam, że wpis nie będzie powalający. Jest on skupiskiem tego co myślę o tym co dzieje się ostatnio.

W rozmowie ze znajomymi i wielu dyskusjach słyszy się a ja zagłosuję na tego a ja na tego bo to mniejsze a to większe zło. Według mnie jest to bez sensu bo nie ma czegoś takie jak większe czy mniejsze zło. Zło zawsze będzie złem. Jak zauważył pewien człowiek, chcieliśmy mieć demokracje i ją mamy. A to, że dokonują się takie wybory a nie inne jest jej nie odłącznym elementem, nie da się zaspokoić wszystkich. Niestety Komorowski wygra. Cała machina jego urzędasów i przydupasów na to pracuje. Daleko nie musimy wybiegać w przeszłość, debata prezydencka w prywatnej telewizji. Jest to jawna kpina, na dodatek Oni się z nas śmieją a Duda jak niewinna owieczka idzie na pożarcie w rzeźni systemu. Nie jestem za żadnym kandydatem w obecnych wyborach ale i tak dokonam wyboru jaki by on nie był. Pozostaje mieć nadzieję, że za te 10 lat nie padniemy i coś zacznie się dziać. Nie oszukujmy się, chcemy zmian. Wiemy z autopsji, że one tak szybko nie nadejdą. Po prostu trzeba czasu...


Chciał bym od razu sobie zastrzec, że TVN nie wyprał mi mózgu, nie nauczono mnie nie lubić kościoła i nie straszono mnie inkwizycją. Takie stwierdzenia usłyszałem w jednej z rozmów.
Osobiście głosowałem z Narodowcami, dla których podstawowe trzy wartości to BÓG, HONOR i OJCZYZNA. Jestem religijny ale nie przepadałem za PiSem ani PO.

Teraz chciał bym wam przedstawić sytuacje które miały miejsce nie tak dawno.

W weekend majowy wyjechałem do Łodzi. Odwiedzając jedną ze świątyń obok, katolickich prenumerat zobaczyłem malutki stosik ulotek jednego z kandydatów bez wahania i poPISywania się pomiąłem je i wyrzuciłem do kosza.
Natomiast dzisiaj miałem okazję zobaczyć w miejscowości nieopodal mojego miejsca zamieszkania niecodzienne widowisko. Otóż, jak dobrze wiemy w każdej mieścinie mamy kościół, a jak to przy kościele tablicę na której wiesza się klepsydrę która powiada o śmierci człowieka.
Ja patrzę a na tablicy POprzyczepiany plakat. Chłopak podchodzi tam i zrywa ten twór. Wszystko było by w porządku gdyby nie to, że jakieś 100m dalej jest rondo a 50m przed rondem zatrzymał się samochód i zdał pytanie "wandalowi" - pytanie brzmiało: " Z czyjego polecenia zrywasz te plakaty" - na to chłopak niczego i idzie w swoją stronę. Tutaj niespodzianka samochód się cofa i jedzie w jego kierunku. Na szczęście mój bohater zgubił między blokami ogon i spokojnie poszedł dalej.

Jak dla mnie takie zachowanie jest oburzające i karygodne aby na terenie kościoła i jego części prowadzić kampanię wyborczą. Dla tego też napiszę wiec do komitetu Bronisława Pierwszego Bezwąsowego by zabrali tę swoja makulaturę . Bo na prawdę są miejsca w których nawet nie powinno się robić czegoś takiego. 

Jezus jednoznacznie określił, co należy czynić w sytuacji konfliktu Państwo - Kościół: "oddajcie co boskie Bogu, a co cesarskie Cesarzowi".

Prezydentem RP wybranym w demokratycznych wyborach, który zgodnie z art. 126 Konstytucji RP jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej, nie może być ktoś kto jawnie kompromituje państwo na każdym kroku.
O to wyniki obecnego rządu i państwa :

-Afera Taśmowa
-Afera Hazardowa
-Afera AmberGold
-Afera Gazowa



Krótko mówiąc, zawsze możemy próbować, dla tego czytelnik jeśli masz uprawnienia do głosowania idź na wybory i zagłosuj wedle własnego sumienia. :)

Pozdrawiam.
Kamil.








Komentarze

  1. Jak to powiedział Winston Churchill "Demokracja to najgorszy system, ale nie wymyślono nic lepszego"

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Rain in me

Zaloty

Witaj nieznajomy w Klubie Utrapionych